Odcinek 49 » Nie igraj z aniołem | novela.pl

Odcinek 49

W 49. odcinku telenoweli „Nie igraj z aniołem”: Marichuy opuszcza stolicę, by zaszyć się na hacjendzie Leoparda. Emisja 14 marca 2018 o godz. 17:00 w Czwórce.

Odcinek 49

Amador odwiedza Marichuy i Candelarię. Isabela wraca do swojego mieszkania. Estefanía dzwoni do Isabeli. Ciotka radzi jej, by udawała przed sędzią i jego żoną ofiarę jej kłamstwa, aby zostać w ich domu. Onelia odwiedza Juan Miguela w jego gabinecie. Kobieta bardzo cieszy się z tego, że jej córka żyje. Cecilia wybiera się do dzielnicy, w której mieszka Marichuy. Kobieta chce się z nią spotkać i wyznać, że ona i Patricio są jej rodzicami. Na chwilę przed wyjściem z domu Cecilię zatrzymuje Estefanía, prosząc o rozmowę. Amador nalega, aby Marichuy nie rezygnowała z bycia artystką. Mężczyzna zauważa spakowane walizki i pyta się Marichuy i Candelarii, gdzie się wybierają. W rozmowie z Estefanią, Cecilia oznajmia, że zrobi wszystko, aby Marichuy i Juan Miguel się pogodzili. Przez nieuwagę Candelaria zdradza Amadorowi, że Marichuy jest w ciąży. Mężczyzna teraz rozumie dlaczego dziewczyna rezygnuje z szansy bycia artystką. Marichuy oznajmia Amadorowi, że nie chce, aby Juan Miguel dowiedział się o tym, iż jest z nim w ciąży. Informuje go również, że razem z Candelarią wyjeżdża z Meksyku.

Juan Miguel przywozi Onelię do szpitala psychiatrycznego, w którym przebywa Viviana. Viviana nie rozpoznaje matki. Onelia jest załamana stanem córki. Marichuy i Candelaria z pomocą księdza Anselmo wyjeżdżają z Meksyku. Estefanía mówi Patricio, że musi opuścić ich dom ze względu na Marichuy, którą Cecilia chce sprowadzić. Sędzia obiecuje jej pomóc. Chce jeszcze raz porozmawiać z żoną, aby przekonać ją do pozostania Estefanii w ich domu. Cecilia przyjeżdża do dzielnicy, w której mieszka Marichuy, ale nie zastaje jej i Candelarii. Olga informuje ją, że obie wyjechały z Meksyku i nie wiadomo kiedy wrócą. Mówi jej również, że nie powiedziały dokąd wyjeżdżają. Onelia z powrotem wprowadza się do domu Juan Miguela. Juan Miguel chce wynająć kogoś do opieki nad Mayitą. Estefanía zjawia się w domu Juan Miguela i mówi mu, że nie jest córką Patricio i Cecilii Velarde, a wszystko to było kłamstwem Isabeli, która oszukała wszystkich. Kobieta zdradza mu również, że prawdziwą córką sędziego i jego żony jest Marichuy. Cecilia wyznaje Oldze, że Marichuy jest jej córką. Estefanía prosi Juan Miguela o to, by przyjął ją pod swój dach. Ten informuje ją, że nie będzie to możliwe, gdyż jego żona Viviana żyje i się odnalazła.

Blanca zauważa w gazecie ogłoszenie, które zamieścił Juan Miguel. Marichuy i Candelaria przyjeżdżają na hacjendę, gdzie pracuje siostra księdza Anselmo, Micaela. Estefanía wyznaje Onelii, że nie jest prawdziwą córką sędziego i jego żony. Onelia jest zaskoczona jej wyznaniem. Jej zaskoczenie jest jeszcze większe jak Estefanía zdradza jej, że Marichuy jest ich prawdziwą córką. Ksiądz Anselmo przedstawia swojej siostrze Marichuy i Candelarię. Duchowny prosi Micaelę o dach nad głową dla nich. Kobieta mówi mu, że musi zapytać o zgodę właściciela hacjendy, Leopardo. Estefanía prosi Juan Miguela, aby zatrudnił ją do opieki nad córką. Ten nie chce ze względu na żonę, po czym odbiera telefon w sprawie ogłoszenia, które zamieścił w gazecie. Cecilia jest przybita. Kobieta zdradza Estefanii, że Marichuy wyjechała z Meksyku. Marichuy wybiera się na spacer podczas którego spotyka Leopardo. Mężczyzna pyta się jej kim jest i co robi na jego hacjendzie.

Materiały novela.pl

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

Komentarze