Odcinek 13 » Nie igraj z aniołem | novela.pl

Odcinek 13

W 13. odcinku telenoweli „Nie igraj z aniołem”: Marichuy zaprzyjaźnia się z Rocío. Emisja 16 lutego 2017 o godz. 17:00 w Czwórce.

Odcinek 13

Sędzia nie jest zadowolony z obrazka jaki zastał wróciwszy do domu. Mężczyzna karze wynieść się Amadorowi z jego posiadłości, a Marichuy obwinia o całe zajście. Dziewczyna jest roztrzęsiona całym zajściem. Olga odwiedza księdza Anselmo. Kobieta rozmawia z duchownym o swojej córce Puricie. Patricio oskarża Marichuy w obecności Cecilii i Isabeli o obściskiwanie się z Amadorem. Dziewczyna próbuje wytłumaczyć całą sytuację, ale sędzia jej nie wierzy. Nazywa ją kłamczuchą. Juan Miguel i Eduardo podczas podróży samolotem rozmawiają o Marichuy. Następnego dnia rano Cecilia przychodzi do pokoju Marichuy. Dziewczyna opowiada jej co naprawdę zaszło minionego wieczoru. Wysiadając z samolotu Juan Miguel zapomina zabrać książkę, którą dostał w prezencie od Estefanii.

Viviana nie może znaleźć swojego pierścionka. Kobieta nie podejrzewa, że jej nowy znajomy wykorzystał moment jej nie uwagi i ukradł jej go. Rocio przyjeżdża do domu sędziego Velarde, aby spotkać się z Marichuy. Podczas nieobecności Eduardo, Elsa wykorzystuje czas na spotkania z Nelsonem. Ksiądz Anselmo zjawia się w domu Velarde i trafia na Isabelę. Rocio i Marichuy miło spędzają dzień rozmawiając, spacerując i pływając kajakiem. Isabela wypytuje księdza Anselmo o Marchuy. Kobieta po dłuższej rozmowie z nim, orientuje się, że duchowny jest tym księdzem, któremu Cecilia oddała swoją córkę, a Marichuy jest właśnie tym dzieckiem. Ciotka dzieli się tą informacją ze swoją siostrzenicą. Kobiety obawiają się, że ich plan może wyjść na jaw.

Rocio i Marichuy odwiedzają księdza Anselmo. Estefanía chce odwiedzić siostrę Juan Miguela i poznać lepiej jego córeczkę, aby tym samym się jej przypodobać. Leżąc wieczorem w łóżku Marichuy rozmyśla o Juan Miguelu, a on w tym samym czasie myśli o niej. Cecilia zgadza się, aby Marichuy odwiedziła Candelarię. Kobieta wyraża również zgodę by dziewczyna sprowadziła do domu swojego psa, Kumpla. Pani Velarde daje dziewczynie pieniądze za które ta kupuje mleko i jedzenie dla dzieci z sierocińca. Estefanía czyta w gazecie o kongresie na którym uczestniczy Juan Miguel i Eduardo. Dziewczyna nie może doczekać się kiedy ten z niego wróci. Marichuy wycina z gazety zdjęcie Juan Miguela. Estefanía przychodzi do pokoju Marichuy i żąda, aby ta oddała jej gazetę. Dziewczyna policzkuje Marichuy.

Materiały novela.pl

Tagi: , , , ,

Komentarze

  1. Barbara
    May 31, 2014 at 8:23 pm #

    a Juan Miguel też źle postąpił bo najpierw Marichuy ratuje przed więzieniem i że się zaopiekuje Marichuy . i zabiera do siebie do domu. a później mówi że nie może dłużej mieszkać u niego w domu. bo bał się co ludzie powiedzą iż że się w niej zakocha nie wytrzyma i pocałuje Marichuy. aż na końcu zawozi do Cecilii i Patricia . nie przewidział że tam też Marichuy będzie źle traktowana .. przez Estefanie i jej ciotkę

  2. Barbara
    May 31, 2014 at 8:18 pm #

    jak ja nie lubię tej głupiej Estefani, przecież to pierwsza była Marichuy była , to Marichuy pierwsza poznała Juana Miguela . Marichuy zauważyła gazetę ze zdjęciem Juana Miguela , i wzięła sobie. a wstrętna jędza zażądała żeby Marichuy oddała zdjęcie , i na dodatek nie źle spoliczkowała Marichuy.. żeby na zdjęciu się kłócić z Marichuy. gdzie to jest napisane że ta gazeta jest własnością Estefani. jak tak chce zdjęcie Juana Miguela to niech drugą gazetę kupi a nie odbierać zdjęcie Marichuy… Estefania ma nadzieję że Juan Miguel zwróci na nią uwagę i że się w niej zakocha. jak Juan Miguel zakochał się w Marichuy a Marichuy jest zakochana w nim i będą razem … będą tworzyć szczęśliwą rodzinę we czwórkę

  3. Barbara
    May 31, 2014 at 3:55 pm #

    Jak mnie wkurza ta baba! Nie oglądałam wcześniej tego serialu i nie wiem kiedy sędzia i jego żona dowiedzą się, że Marichuy jest ich córką, ale mam nadzieję, że nie długo, bo nie mogę już patrzeć na tę fałszywą Estefani!

  4. Ania
    May 31, 2014 at 1:57 pm #

    Jak mnie wkurza ta baba! Nie oglądałam wcześniej tego serialu i nie wiem kiedy sędzia i jego żona dowiedzą się, że Marichuy jest ich córką, ale mam nadzieję, że nie długo, bo nie mogę już patrzeć na tę fałszywą Estefani!