Odcinek 119 » Nie igraj z aniołem | novela.pl

Odcinek 119

W 119. odcinku telenoweli „Nie igraj z aniołem”.

Odcinek 119

Leopardo jest przekonany, że miłość do Marichuy wyleczy go z obsesji na punkcie Ivette. Juan Miguel cierpi na myśl, że straci Marichuy jeśli ta wyjdzie za Omara. Cecilia odwiedza Marichuy i błaga ją, by zamieszkała z nią w jej domu. Estefanía podburza jeszcze bardziej napiętą sytuację w domu rodziny Velarde uzmysławiając Patricio, że Cecilia woli bardziej swoją córkę, niż jego. Onelia odkrywa, że Blanca jest z powrotem w domu. I choć wie, że kobieta jest trzymana w zamknięciu, to nie potrafi pojąć dlaczego Juan Miguel nie zdaje sobie sprawy z powagi niebezpieczeństwa. W rozmowie z Balbiną nazywa Ivette zabójczynią, zdolną skrzywdzić Mayitę. Patricio zamierza opuścić dom zanim poprosi go o to Cecilia, tak jak zrobiła to już z Estefaníą. Mariana opowiada Mayicie ciąg dalszy bajki. Marichuy odmawia matce i dodaje, że najprawdopodobniej nigdy nie zdoła wybaczyć ojcu. Beatriz informuje Francisco i Luisę, że Eduardo zjawi się u nich prosząc o jej rękę. Amador odwiedza Beatriz i grozi, że jeśli nie zerwie z Eduardo, to odbierze jej dziecko. Amador mówi Estefaníi, że Marichuy zgodziła się wystąpić w ostatniej sztuce, w której jej postać na końcu umiera od postrzału. Estefanía wydaje się być bardzo zaintrygowana tym pomysłem. Israel i Becky odwiedzają ojca Anselmo, aby dać na zapowiedzi. Isabela ponownie dręczy Blancę telefonem, w który podaje się za Ivette i próbuje zakłócić jej spokój nakazując by jeszcze tej nocy zabiła Juana Miguela. Odbywa się premiera sztuki teatralnej z udziałem Marichuy. Omar i Juan Miguel zasiadają w gronie publiczności. Spektakl odnosi sukces. Kiedy widownia nagradza Marichuy gromkimi brawami, dziewczyna dostrzega Juana Miguela i posyła mu swój uśmiech.

Materiały novela.pl

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

Komentarze